niedziela, 11 grudnia 2011

Dziękuję braci szermierczej ale i wszystkim, którzy tak szachetnie pomagają.Nie da się tego wyrazić słowami.

  Piotrek Wraz z całą Rodziną
2011-12-02
Pomagajmy razem!

Drodzy Organizatorzy zawodów szermierczych, spontanicznie ukute hasło Jesteśmy, idziemy, zwyciężamy RAZEM, które pojawiło się we wrześniu na Mistrzostwach Polski we Wrocławiu poza tym, że obrazuje wspólnotę polskich szermierzy, zobowiązuje też
do ciągłej aktywności. Problemy ze zdrowiem Jacka Gaworskiego czy synka Piotra Błaszczaka, są niestety długotrwałe, choć przecież chcielibyśmy, aby jak najszybciej skończyły się szczęśliwym wyleczeniem. A nie są to jedyni szermierze, którzy potrzebują pomocy.

Dlatego proponujemy i apelujemy
do Was, abyśmy wspólnie przekonali zawodników wszystkich broni i kategorii wiekowych do dobrowolnej dodatkowej opłaty w wysokości 2 zł za udział
w zawodach. Chcielibyśmy, aby akcja ruszyła od 1 stycznia 2012 roku, zaś Organizatorów, którzy zechcą się włączyć w tę inicjatywę (a mamy nadzieję, że nikt nie odmówi), prosimy
o zamieszczenie w oficjalnych komunikatach zawodów informacji:


Startowe 15 zł + 2 zł na pomoc szermierzom.

Patronem akcji jest internetowy magazyn szermierczy www.mat-fencing.com oraz powstała w tym roku Fundacja im. Witolda Woydy, która będzie pomagać w zbiórkach oraz pośredniczyć w przekazywaniu środków*.
Justyna Oczak – Kierownik UKS Atena Gdańsk
Grzegorz Skoczko – Kierownik Sietom AZS AWFiS Gdańsk

--------------------------------------------------------
* Zebrane fundusze będą przekazywane w 100% na rzecz potrzebujących.

11 grudzień

Cześć...
no i niestety... rozwinęła się infekcja:( ropny katar, paskudny kaszel i stan podgorączkowy i do tego ogólne rozdrażnienie mieszane z apatią...
Pojechaliśmy wczoraj do kliniki; po kontroli morfologii i badaniu Pani doktor wstrzymała chemie podtrzymującą i zaleciła stosowne leki... Otuś przyjmuje wszystkie bardzo dzielnie...nawet te bardzo niesmaczne kropelki...
W środę mamy przyjechać na kontrolę...mam nadzieję, ze do tego czasu wszystko minie...

pozdrawiamy

piątek, 9 grudnia 2011

9 grudzień

Cześć...

wtorkowo - mikołajkowe wyniki Otusia wyszły całkiem dobrze... trochę podskoczyły przez co dostaje aktualnie 100% dawki chemii. W przyszłą środę idziemy na kontrolę do kliniki, zrobimy biochemię i sprawdzimy jak się ma wątroba...
Dziś Otuś obudził się z lekkim katarkiem...teraz zasnął sobie co już mu się raczej nie zdarza w ciągu dnia... mam nadzieję, ze to tylko reakcja na ponuro-deszczową pogodę za oknem a nie rozwija się jakaś infekcja..:(

Ostatni tydzień był pełen wrażeń... w ubiegły piątek, korzystając z ostatniego dnia w miarę ciepłej pogody wybraliśmy się z babcią do rynku do bajkowego lasku... Otuś słuchał bajek i jeździł na motorze-karuzeli... radości końca nie było...:)
Następnego dnia pojechalismy trochę spóźnieni na urodziny Bartusia... chłopcy świetnie się bawili:)
Najbardziej jednak Otuś czekał na Mikołaja...już w poniedziałek wieczorem przygotował dla Świętego ciasteczka "oreło", pączuszki i ciepłe mleczko... i szybciutko poszedł spać, żeby raniutko wstać w poszukiwaniu prezentów:) najgorszym momentem była konieczność pojechania do przychodni na pobranie krewki... niestety z tygodnia na tydzień Otuś coraz gorzej to znosi:( tego dnia jednak Mikołaj zdołał wynagrodzić mu to cierpienie...

pozdrawiamy:)

środa, 30 listopada 2011

30 listopad

Cześć....
wczoraj kolejna kontrola morfologii... Otuś coraz gorzej znosi to cotygodniowe kłucie, mimo, że Pani Monika jest bardzo delikatna i robi to niezwykle sprawnie... Jak stanęliśmy w drzwiach, a Otuś, kiedy dostrzegł Panią Monikę z igłą, zrobił błyskawiczny w tył zwrot i krzyknął : nie dam paluszka!!!! ale w końcu dał... nie było wyjścia...musiał:(
Wyniki trochę spadły, ale nadal są w granicach normy... w tym tygodniu będzie dostawał 50% dawki chemii... przynajmniej wątroba trochę odetchnie...

Ostatnio Otuś zaczął prawie prawidłowo wymawiać "r"... mimo, że jest to trochę nieporadne brzmi bardzo rozkosznie... uwielbiam tego słuchać:) a Otuś na szczęście powtarza słówka z "r" na każde życzenie:)


Niestety, dzis znów dostaliśmy smutne wieści z kliniki...kolejny kolega Otusia zasnął na zawsze.... czemu życie jest takie niespawiedliwe!?!

piątek, 18 listopada 2011

18 listopad

Kochani,
we wtorek udało nam się dostać miejsce w klinice, w środę odbyła się ostatnia punkcja lędźwiowa na podtrzymaniu:) Otuś zniósł wszystko fantastycznie dzielnie i z uśmiechem na buziaczku... i wyniki też były świetne:)

niestety nasza radość zniknęła chwilę po powrocie do domu kiedy otrzymalismy smutną wiadomosć, że kolega Otusia... Oliwier Ozga kilka godzin wcześniej odszedł do aniołków.... żal... smutek...brak słów... [*]

poniedziałek, 14 listopada 2011

14 listopad

Weekend minął spokojnie i rodzinnie:) w piatek z wizytą u cioci i wujka i zabawa do upadłego z Rafałkiem:) Rafał jesteś niesamowitym kompanem do takich harców jakie Otuś uwielbia:)
Serce sie raduje jak widzimy Otusia w tak dobrej kondycji... radosny, usmiechnięty, pełny energii do zabawy i nawet apetyt się poprawił:)
to działa jak balsam na nasze serca:)
Teraz własnie oddaje się pracy twórczej... tworzy różne cuda z ciastoliny:) idę przyłączyć się do zabawy... moze się czegos naucze:) hehehe

Jutro mamy zgłosić sie na oddział, aby w srode poddać się ostatniej punkcji...ale czy będzie dla nas miejsce...zobaczymy...

pozdrawiamy serdecznie i ściskamy gorąco mimo coraz wiekszego chłodu za oknem...
papa

środa, 9 listopada 2011

9 listopad

Cześć...
mało nas było ostatnio gdyż większość czasu spędzamy na spacerach i zabawach na świeżym powietrzu korzystajac z pięknej pogody i ostatnich ciapłych promieni słonecznych...eeeech ciepełko:) Dzięki temu Otusiowi znacznie poprawił się apetyt, bo energi do zabawy zawsze posiadał po dostatkiem:)
...wczoraj zgłosiliśmy się do kliniki na ostatnią punkcję żyjąc nadzieją, ze to ostatni raz... niestety nie moze być za pięknie:(, nie zostalismy przyjeci z powodu braku miejsc na oddziałach... punkcję przełożono na przyszły tydzień; zrobilismy tylko morfologię i do domku... na szczęście podobnie jak w ubiegłym tygodniu wyniki były bardzo dobre:)

buziaki